Pokłosie Pism


POKŁOSIE Pism BAHÁ’U’LLÁHA
Niniejsza książka stanowi pokłosie najważniejszych dzieł Bahá’u’lláha, założyciela Wiary Bahá’í. Celem, jaki przyświecał przy wyborze materiału było pełne przekazanie ducha życia Bahá’u’lláha jak również i Jego Nauki, a nie przytaczanie przykładów ze wszystkich Jego pism. Dzieło to zawiera pewne zdania, które dają nam już pierwsze wrażenia o charakterze książki

„Niech nasza wizja ogarnia cały świat, nie ograniczając się do nas samych.”

„Wszyscy ludzie stworzeni zostali po to, aby rozwijać nieprzerwanie postępującą cywilizację.”

„Ten zaprawdę jest człowiekiem, kto oddaje się dziś służbie na rzecz całego rodzaju ludzkiego”.


Mam książkę w wersji elektronicznej, więc mogę wysłac chętnym.

UNESCO

Bahaickie święte miejsca na światowej liście UNESCO

Najświętsze miejsca na świecie dla bahaitów: miejsce spoczynku Baha’u’llaha w Akce oraz Bába na Górze Karmel zostały dodane do listy Światowego Dziedzictwa i znajdują się tam teraz obok Wielkiego Muru w Chinach,piramid, Taj Mahal czy Stonehenge. Decyzja podjęta przez Komitet UNESCO ds. Światowego Dziedzictwa znaczy, że miejsca
spoczynku założycieli Wiary Baha`i posiadają „wybitną uniwersalną wartość” i są częścią kulturalnego dziedzictwa ludkosci. Decyzję tę można sprawdzić na stronie UNESCO
Bahaickie świątynie są pierwszym miejscem o charakterze religijnym powstałym w czasach współczesnych dodanym do listy. „Przyjmujemy uznanie UNESCO z radością. Podkreśla ono wagę świętych miejsc religii, która ponad 150 lat temu rozwinęła się
z grupy wyznawców mieszkających na Bliskim Wschodzie w ogólnoświatową wspólnotę z wyznawcami mieszkającymi praktycznie w każdym kraju na Ziemi.” – powiedział Albert Lincoln rzecznik Bahaickiej Wspólnoty Międzynarodowej.



Iran

Słownik


Następna książka w której napisano o wierze baha'i to "Słownik wiedzy o religiach" sprzedawany w Empiku. Strony 323 - 330. Szkoda tylko że zdjęcia świątyń bahaickich są czarno-białe. Myślę że już niedługo bedą pisac o wierze baha'i coraz więcej.

Phil Morrison


The Phil Morrison Trio jest jednym z najbardziej popularnych muzycznych grup grających jazz w USA. Ten zespół także skomponował Olimpijską piosenke, która była śpiewana podczas Olimpiady w Beijing w 2008 roku. Wyraża ona całą filozofię bahaicką ponieważ muzycy też są bahaitami. Posłuchac piosenkę "Beijing Olimpic song" można na ich oficjalnej stronie. Mam ich albóm "Sea Island Blues" (na zdjęciu), często słucham, nawet jest piosenka która poświęcona jest legendarnemu Dizzy Gillespie.

Adel


Z Adelem - bahaitą z Hiszpanii spotkaliśmy się w Warszawie, cały rok studiował tu i chce znów wrocic do Polski za jakiś czas. Mowił że mu się spodobało. Spotykaliśmy się na święcie 19-go Dnia w centrum baha'i. Opowiadał o tym jak idzie rozwój wiary baha'i w Hiszpanii. Adel pochodzi z bahaickiej rodziny, jego rodzice są bahaitami, jego dziadkowie są też bahaitami. Matka Adela jest Persjanką a ojciec Hiszpanem. Na zdjęciu Adel ze swoją dziewczyną. Żartowaliśmy że jeżeli w 1 pokoju zebrali się 10 bahaitów to oni reprezentują 20 państw.

A oto co napisal sam Adel:

"I have already visited many countries around the world, but somehow I got so attracted to Poland because this countrie represents the most important historical event of 20th century.

Ever since I came back from Poland, I don’t know why I feel as if a part of me is still there. I have never thought that this land would change me so much. I am not even sure how I ended up in Warsaw but I must say that everything happens for a reason. Living in Warsaw for few months gave me the opportunity to discover its culture, religion, history with its hospitable people.

I felt deeply conected to the bahai comunity of Warsaw, how charmly and hospitality they were with me and with my spanish friends. allways receiving us with an smile in their face. they are a very strong and united comunity, and i was so happy being part of it for a while.I hope one day I could come back Poland, this time for ever."





Kasia_Szymon

Szymona poznałem kilka lat temu w centrum bahaickim w Warszawie, kiedy on wyjeżdżał do Indii, ponieważ tam w świątyni Lotosu pracowała jako wolontariusz jego dziewczyna Kasia. Ona już od dawna była bahaitką a on - dopiero zadeklarował się. Póżniej poznałem się z Kasią już w Polsce, okazało się że pobrali się w Indiach, mieli niesamowicie piękny ślub na którym byli gości z 20 krajów (wolontariuszy z którymi Kasia pracowala), ambasador Polski w Indiach i rodzice, którzy specjalnie przyjechali do New Delhi.
Kasia i Szymon pokazywali potem zdjecia i wydawało mi się że wszystko takie bajeczne. Ale oni myślę zasłużyli na taki ślub:)
Bardzo mi się podobają jako ludzie:)Polubiłem ich. Miałem okazję porozmawiac z Szymonem, niżej można oglądac krótki wywiad. A rok temu już mama Szymona dołączyła się do wiary baha'i.

Może kiedyś Kasia sama opowie nam jak tam było w Indiach, co to znaczy byc wolontariuszem przy świątyni Lotosu i jak ona poznała wiare baha'i.

Bahaicka świątynia Lotosu w New Delhi

Uprzedzenia


„Uprzedzenia religijne, rasowe czy sekciarskie niszczą podstawy ludzkości. Wszystkie rozłamy na świecie, nienawiść, wojna i rozlew krwi, są spowodowane przez któreś z tych uprzedzeń.Cały świat musi być znany jak jeden kraj, wszystkie narody jak jeden naród, wszyscy ludzie jak należący do jednej rasy. Religie, rasy i narody to wszystko podziały, które zostały stworzone wyłącznie przez człowieka i są konieczne tylko w jego wyobraźni; wobec Boga nie ma Persów, Arabów, Francuzów ani Anglików; Bóg jest Bogiem dla wszystkich i dla Niego każde stworzenie jest takie samo. Musimy być posłuszni Bogu i starać się Go naśladować, i wyzbywając się wszystkich uprzedzeń, zaprowadzić pokój na ziemi.”

Okrutna obojętność ludzka wobec innych ras


`Abdu'l-Bahá mówił (24 listopada 1911 roku):

Dowiedziałem się właśnie, że w tym kraju zdarzył się straszny wypadek. Pociąg spadł do rzeki i zginęło co najmniej dwadzieścia osób. Jest to dzisiaj przedmiotem dyskusji w Parlamencie Francuskim i Dyrektor Kolei Państwowych ma przedstawić raport. Będzie on pytany o stan dróg kolejowych, o ewentualną przyczynę wypadku, co spowoduje gorącą dyskusję. Jestem zdziwiony i zaskoczony takim zainteresowaniem i poruszeniem, które wywołała w tym kraju śmierć dwudziestu osób, kiedy wszyscy pozostają obojętni na tysiące poległych Włochów, Turków i Arabów w Trypolisie! Te straszliwe mordy nie poruszyły w ogóle rządu! A jednak ci nieszczęśliwcy to także istoty ludzkie.

Dlaczego tyle żywego zainteresowania dla tych dwudziestu ofiar i zupełna obojętność wobec pięciu tysięcy innych? To też są ludzie, tworzą tę samą rodzinę, ale należą do innych krajów i ras. To jest obojętne dla neutralnych krajów, że ci ludzie rozrywani są na kawałki, bo ta masakra ich nie dotyczy! Jakie to niesprawiedliwe, jakie to okrutne, jaki to kompletny brak dobrych i szczerych uczuć! Ludzie w tych innych krajach mają dzieci i żony, matki, córki i wnuki. W państwach tych nie ma dzisiaj prawie domu, w którym by nie płakano, nie ma rodziny, której by nie dotknęła okrutna dłoń wojny.

Niestety! Wszędzie widzimy, jak okrutny i pełen uprzedzeń praz niesprawiedliwości jest człowiek, jak trudno przychodzi mu wierzyć w Boga i żyć według Jego przykazań.
O ile szlachetniejsze byłoby, gdyby te narody żyły we wzajemnej przyjaźni i miłości zamiast niszczyć się wzajemnie armatami i szablami! O ile lepiej byłoby, gdyby żyli obok siebie jak gołębie, w pokoju i harmonii, zamiast rozszarpywać się wzajemnie jak wilki.

Dlaczego człowiek ma tak twarde serce? Dlatego, że jeszcze nie zna Boga. Gdyby miał tę świadomość, nie mógłby żyć niezgodnie z Jego prawami; gdyby był duchowo przygotowany, to taki sposób postępowania byłby dla niego niemożliwy. Gdyby wierzono w prawa i nauki proroków Boga, gdyby je zrozumiano i przestrzegano, wojny przestałyby zaćmiewać oblicze ziemi.

Gdyby człowiek znał podstawy sprawiedliwości, taki stan rzeczy byłby niemożliwy. Dlatego mówię wam, módlcie się, módlcie i zwróćcie twarze ku Bogu, aby dzięki Swej nieskończonej dobroci i miłosierdziu pomógł i uratował tych nieszczęśliwych. Proście Go, aby dał im duchowe zrozumienie, nauczył ich tolerancji i przebaczania, aby otworzyły się ich duchowe oczy i aby napełnili się darem ducha. Wtedy pokój i
miłość ogarną lądy i te nieszczęśliwe narody odzyskają pokój.
Starajmy się dzień i noc pomagać w poprawie warunków. Moje serce, zdruzgotane przez te straszne wypadki, woła głośno! Oby to wołanie dotarło do wszystkich serc ludzkich!
Wtedy ślepi przejrzą, umarli zmartwychwstaną, a sprawiedliwość zapanuje na ziemi. Błagam was, módlcie się całym sercem i duszą, aby mogło się to spełnić.

Fragment z książki Mowy Paryskie