Wejscie do Baha'i Centrum












Wyświetl większą mapę

Literatura

Celem tej książki jest pokazanie, w jaki sposób wiara bahaicka wychodzi naprzeciw dzisiejszej ludzkości i buduje to, co jak się uważa, będzie nową cywilizacją o światowym zasięgu, w której wszyscy ludzie będą mogli zyc razem w sprawedliwości, harmonii i pokoju.

Allegro.pl

Literatura bahaicka

Książki bahaickie są teraz dostępne przez Allegro. Koszt książek jest kosztem wydania (własny koszt), nie pobieram żadnych dodatkowych pieniędzy. Ceny są od 5 do 20 zł. Zapraszam. Jeżeli ktoś chce kupic ich ale mieszka w innym mieście niż Warszawa to mogę wyslac na koszt kupującego. Spis książek bahaickich na Allegro można znależc poprzez hasło bahaizm.

Common Market

Znani bahaici

Common Market jest grupą hip-hopową z Seattle (USA).

Grupę tworzy duet RA Scion jako MC i Sabzi jako producent

RA Scion urodził się i dorastał w Louisville w stanie Kentucky. Jego rodzina była baptystamy, jednak młody Ra Scion w wieku 15 lat zmienił wyznanie na Bahaizm, odnajdując w nim sens swojej wiary.

W 2008 roku Common Market wydali swój drugi album LP „Tobacco Road”



Egipt

Egipski sad uznal bahaizm za rowneprawne wyznanie wzgledem chrzescijanstwa, judaizmu i islamu.

Telewizyjny reportarz o tym znalazlem na wp.pl

A zaczęło się to w 2006 roku:

Kilkutysięczna gmina wyznaniowa bahaizmu nie ma w Egipcie żadnych praw. Chociaż jej członkowie są Egipcjanami, nie mają szans nawet na dowody osobiste

Dwa lata temu młode małżeństwo z Aleksandrii złożyło papiery o nowy dowód osobisty. Nie tylko nie dostali dowodu, ale skonfiskowano ich wszystkie dokumenty. Powód? W rubryce "wyznanie" wpisali bahaizm.

Tymczasem pytanie brzmiało wyraźnie: którą z następujących religii wyznajesz: islam, chrześcijaństwo czy judaizm? Innych opcji nie przewidziano.

Para złożyła w sądzie w Aleksandrii pozew przeciwko egipskim władzom. Po dwóch latach procesu, 2 kwietnia sąd stwierdził, że urząd ma zwrócić im dokumenty i pozwolić na wpisanie bahaizmu.

Wyrokowi przyklasnęli obrońcy praw człowieka. - Ta sprawa to prawdziwy przełom - mówił Gamal Eid (na zdjęciu), dyrektor Biura ds. Informacji o Prawach Człowieka. - To krok w stronę stworzenia bardziej tolerancyjnego religijnie społeczeństwa.

Jednak radość nie trwała długo. Jako pierwszy wyrok potępił szejk Al Azharu - jednej z najszacowniejszych instytucji religijnych w świecie islamu. - Ta decyzja to hańba. Bahaizm to świętokradztwo, nic więcej jak tylko sekta ateistów - brzmiała wydana tuż po wyroku fatwa.

Zagrzmiało też w egipskim parlamencie. Największe, zwykle skłócone partie - rządząca NPD i Bracia Muzułmanie - tym razem były zgodne, że należy anulować "skandaliczny" wyrok. - Ta decyzja narusza cały porządek społeczny w naszym kraju - tłumaczył jeden z deputowanych.

Ministerstwo spraw wewnętrznych złożyło apelację od wyroku i w maju sąd wstrzymał jego wykonanie, pozostawiając małżeństwo bez dokumentów i szansy na ich otrzymanie.

To tylko jedna z historii egipskich bahaitów. Kilkutysięczna społeczność od lat stoi przed wyborem: skłamać w sprawie wyznania czy zrezygnować z normalnego życia. Bo bez dokumentów nie mają na nie szans - nie mogą pójść do lekarza, zapisać dziecka do szkoły, znaleźć pracy, założyć konta w banku. Człowieka bez dokumentów policja ma prawo aresztować i przetrzymywać, a tłumaczenie się bahaizmem tylko pogarsza sytuację.

Oficjalnie Egipt to kraj bardzo tolerancyjny religijnie - konstytucja gwarantuje wolność wyznania, kraj jest sygnatariuszem międzynarodowych umów o swobodzie religijnej.

W praktyce jednak ta wolność dotyczy wyznawców trzech religii - islamu, chrześcijaństwa i judaizmu, określanych w Koranie jako Ludzie Księgi. Reszta nie ma prawa bytu.

Jednak to właśnie sytuacja bahaitów jest wyjątkowo trudna. Solą w oku władz jest ich główna siedziba - Powszechny Dom Sprawiedliwości w Izraelu, miejscu śmierci założyciela bahaizmu Baha'u'llaha.

- Bahaici są poruszani ręką syjonistów - twierdzi Mustafa Awadallah z Bractwa Muzułmańskiego. Przeciwników nie przekonuje argument, że w XIX w. czasie, kiedy Baha'u'llah umierał, państwa Izrael nie było nawet w planach.

Islam traktuje bahaizm jako herezję. W myśl islamu Mahomet był bowiem ostatnim prorokiem, człowiekiem, który już na zawsze "przypieczętował" misję proroczą. A według bahaitów po Mahomecie byli kolejni prorocy.

Bahaitów bronią egipscy intelektualiści

- Nie możemy odciąć tych ludzi od wszelkich praw ze względu na ich wyznanie. W ten sposób religia zamiast łączyć, będzie coraz bardziej dzielić Egipcjan. - przekonuje socjolog Hoda Zakarija.

Publicysta Saad ad din Ibrahim (na zdjęciu): - Powinniśmy wspierać bahaitów, nawet jeśli osobiście nie zgadzamy się z ich religią. Bo najważniejsze, to nie dopuścić do zniszczenia otwartego społeczeństwa.

W Egipcie żyje kilka tysięcy wyznawców bahaizmu, w sumie na świecie jest ich ponad 6 mln. Wierzą, że wszystkie religie są wspólne, dlatego powinno się dążyć do jedności ludzi na całym świecie. Nie mają kościołów ani specjalnych obrzędów, co 19 dni zbierają się w prywatnych domach na modlitwie.

Nad Nil bahaici przybyli z Iranu już w XIX w. i początkowo żyli na równych prawach z wyznawcami innych religii (na zdjęciu bahaici Aleksandrii, 1940 rok)

Wszystko zaczęło się psuć w latach 60., kiedy prezydent Gamal Abdel Naser (na zdjęciu) zlikwidował ich domy modlitwy i instytucje - po oskarżeniu grupy bahaitów o próby nawracania muzułmanów.

Potem było już tylko gorzej - w latach 80. urzędy przestały wydawać im dowody osobiste. Ostatecznie dobiła ich fatwa Al Azharu z grudnia 2003 r., która określa ich jako "epidemię, z którą należy walczyć i którą państwo powinno wyeliminować".


http://wyborcza.pl/1,86659,3660935.html


James Moody

Znani bahaici

Moody zaczął grać na saksofonach jako nastolatek, potem swe umiejętności zawodowe doskonalił w czasie służby wojskowej. Do cywila odszedł w 1946 r., zaangażował się do big-bandu Dizzy’ego Gillespiego (jako tenorzysta), ale na trasę koncertową do Europy wyruszył jako saksofonista altowy.

W 1949 r. James Mood zrealizował nagranie “I’m In The Mood For Love” które stało się wielkim przebojem i utrwaliło pozycję saksofonisty. W latach 50. przewodził kilku małym grupom głównie lansując jazzujące brzmienie rhythm and bluesa, oraz koncertował i nagrywał z Sonnym Stittem i Gene’em Ammonsem.

W latach 50. zaczął grać także na flecie, a w dekadzie lat 60. stał się kluczową postacią amerykańskiej sceny klubowej, jak też w sieci międzynarodowych festiwali. Najczęściej pojawiał się (1962-69) w zespołach Dizzy’ego Gillespiego oraz własnych autorskich formacjach. Jako zdolny saksofonista dysponuje pełnią możliwości solistycznych, przy czym najbardziej jest ceniony za ballady.

Jest bahaitą. W swoim wywiadzie kiedyś powiedział że jako bahaita wierzy że jego muzyka jest modlitwa do Boga.



Baha'u'llah - ksiazka

Baha'u'llah.

Ziemia jest tylko jedna ojczyzna, a wszyscy ludzie jej synami.

Wprowadzenie do zycia i dziela Zalozyciela religii baha'i.

Ksiazka ma 52 strony. Bardzo fajna, napisano w skroconej formie o zyciu Baha'u'llaha i podane cele wiary i jej glowne aspekty.

Wyborcza

Nowa kolekcja gazety Wyborczej.

Seria ”Religie Świata” to dopełnienie kolekcji "Świętych Ksiąg", które liczy sześć tomów - po "Chrześcijaństwie" kolejnymi są: "Judaizm", "Islam", "Buddyzm", "Hinduizm" oraz "Inne religie".

W ostatniej książce gazeta Wyborcza wymienia także bahaizm. Ciekawie co napisali:)Już nie mogę doczekac się i poczytac:)Każda seria wychodzi co środe. Uważam ze Bahaizm też zasługuje na odzielną serię. Ale wszystko we właściwym czasie:)

Może w końcu w Polsce będą więcej wiedziec o wierze baha'i. Bo już najwyższy czas!

BBC Film o Wierze Baha'i

Bardzo mi się spodobało podsumowanie prowadzącego: "Wierzę że to jest przyszłośc..."

A ja wiem ze to bedzie przyszloscia.



Gwatemala

Republika Guatemala

Religia: Katolicy (80%), protestanci (19%) bahaici (1%)

Żródło:
http://www.invia.pl/gwatemala/

Wprowadzenie



Teheran dziś

Młodzież Iranu w obronie bahaitów.

Na ulicach Teheranu demonstranci skandują: "Ahle hag natarsid yemayatat mikonim, bahoi, bahoi..." - "O Ludu Prawdy, nie bojcie się, bahaici my was wesprzemy i obronimy! (zobacz video)

Religie Iranu: szyici 89%, sunnici 10%, zoroastrianie, Żydzi, chrześcijanie, bahaici (ponad 300 tysięcy) 1%



Ciekawostka:

Symbol Teheranu i Iranu, zbudowana w 1971 roku dla upamiętnienia 2500-lecie powstania Imperium Perskiego. Pierwotnie nazwana Wieżą Pamięci Królów, jednakże po Rewolucji Irańskiej w 1979 roku zmieniono nazwę na Azadi, co oznacza wolność.

Wieża Azadi znajduje się w centrum Placu Azadi i wraz z fontannami oraz muzeami tworzy Kompleks Kulturalny Azadi zajmujący obszar 50000 metrów kwadratowych. Budowa finansowana była przez grupę składającą się z pięciuset irańskich przedsiębiorców, a uroczysta inauguracja miała miejsce 16 października 1971 roku.

Wieża swoją budową nawiązuje do sztuki Sasanidów oraz architektury islamskiej. Zawiera także elementy Bahaizmu: dokładnie dziewięć pasów na każdej ze stron oraz dziewięć okien na dłuższym boku (zobacz zdjęcie niżej).


Jak na ironię Bahaizm w Iranie uznany został za sektę i autor projektu bahaita Hossein Amanat (na zdjęciu) jest prześladowany przez obecny rząd.


Wieża ma 50 metrów wysokości i w całości pokryta jest marmurem. Wykorzystano 8 tysięcy bloków białego marmuru. Prace wykonał i nadzorował najlepszy irański kamieniarz - Ghaffar Davarpanah Varnosfaderani.

Wejście do wieży znajduje się pod głównym sklepieniem i prowadzi bezpośrednio do piwnicy. Wnętrza mają surowy klimat, ściany są czarne, a oświetlenie stonowane. Znajduje się tam muzeum z około pięćdziesięcioma eksponatami, które zostały wybrane spośród najlepszych i najcenniejszych w Iranie, a każdy z nich reprezentuje odrębny okres w historii. Znajdziemy tam emaliowane złote przedmioty, zdobioną ceramikę.

Honorowe miejsce zajmuje kopia Cylindra Cyrusa, zwanego też Cylindrem Cyrusa Wielkiego (oryginał znajduje się w British Museum w Londynie). Jest to gliniany cylinder, na którym król perski Cyrus II Wielki nakazał wyryć pismem klinowym tekst stanowiący jego deklarację polityczną po zajęciu Babilonu. Dodatkowo tłumaczenie tej pierwszej Deklaracji Praw Człowieka jest wypisane złotymi literami na ścianie jednego z korytarzy. Po przeciwnej stronie znajduje się podobna tablica, na której wymienione są punkty Białej Rewolucji.

Żródło: http://cudaswiata.pl/azja/wieza_azadi.html



Długi weekend

Podczas długiego weekendu 11-14 czerwca Warszawska wspólnota bahaicka gościła bahaitów z innych miast Polski, którzy przyjechali na kursy Ruhi. Te kursy powstały po to żeby sami wyznawcy dobrze znali historie wiary i jej poszczególne aspekty takie jak "administracja", "modlitwa", "życie po śmierci", "wychowywanie dzieci" etc.

W niedużych grupach bahaici studiują te tematy. To niesamowita możliwośc poznac się bliżej nawzajem, wymienic się poglądami i doświadczeniem, spotkac ludzi różnych narodowości, ras, wieków, zawodów, socjalnych statusów, płci. Na przykład bahaita z Niemiec, pan Klaus, który jest nauczycielem niemieckiego języka i literatury, mający 70 lat i Robert, student sztuki, ma 22 lata, Slawek nauczyciel matematyki i Wojtek - student dziennikarstwa, Larisa - wykładowca na uniwersytecie z Rosji i Jadwiga - polski lekarz, etc.

3 dni ta mała grupa studiowała Pisma Baha'u'llaha na temat wychowywania dzieci. Slawek który poznał się z bahaitami w Szczecinie nie jest bahaitą ale przyjechał na te kursy ponieważ chciał poznac, po kilku dniach poznawania się z Pismami wiary jest zachwycony:)





Join_us

video

Tłumaczenie:

Jeżeli wierzysz, że istnieje tylko jedna rasa, która została stworzona w wielu różnych kolorach, i jeśli wierzysz, że te różnice są piękne i powinny być przyczyną jedności i jeśli wierzysz, że naszym najwyższym celem jest kochać się nazwajem oraz żyć wspólnie jako jedna rodzina w sprawiedliwości, to może zechcesz dowiedzieć się czegoś o wierze baha'i - miliony ludzi każdej rasy, narodu oraz kultury podziela te wierzenia jako członkowie wiary baha'i

NAPIS: JEDNA RODZINA. JEDEN DOM

Dzieki za tłumaczenie Szymonowi:)


Statystyka 2007

Wiara Baha'i ma dopiero 166 lat, ale już rozpowszechniła się na cały świat. Jeszcze jest małoznana ale już ma okolo 5 mln wyznawców. Jest stosunkowo młodą religią i ma potencjał zmienic cały świat.





Wspólnota bahaicka Polski

Świątynia w Chikago (USA)



Cytat 22

O Synu Pragnień!

Uczeni i mędrcy latami zabiegali, lecz nie zdołali dotrzeć przed oblicze Przesławnego; żywoty swe spędzili w poszukiwaniu Jego, lecz nie ujrzeli piękna Jego rysów. Ty zaś tymczasem bez trudu dopiąłeś celu i bez wysiłku zdobyłeś to, czegoś szukał. Lecz mimo to pozostałeś tak osłonięty w zasłony miłości własnej, że oczy twe nie ujrzały piękna Ukochanego ni ręka twa nie dotknęła skraju Jego szaty. Dziwcie się temu, wy, którzy obdarzeni jesteście wzrokiem ducha!

(Słowa ukryte z perskiego 22)

Baha'u'llah


World

Różnorodnośc wyznawców bahaizmu

Warszawa

Spotkania refleksji i modlitwy

W dzisiejszym świecie zawsze gdzieś się śpieszymy, nie mamy czasu na zastanowienie i refleksję, czytanie Słowa Bożego.

Spotkania refleksji i modlitwy będące dla uczestników inspiracją i duchową odnową organizowane są przez warszawską wspólnotę bahá`i (www.bahai.org.pl)

Podczas spotkania czytamy modlitwy i fragmenty Pism na dany temat, np. ‘spokój w nas', 'sens cierpienia', ‘cel życia’, i in. Czasami śpiewamy, gramy na gitarze. Potem rozmawiamy, dyskutujemy, pijemy herbatę.

Dołącz do nas!

Spotkania te odbywają się w prywatnych domach:

- w każdy wtorek o godz. 19:00 – ul. Zwierzyniecka 17 m 8, Warszawa/Czerniaków (Mokotów), kontakt: 0-662 054 527 lub 0-791 743 850

- w każdą środę o godz. 19:00 – ul. Pereca 2 (niedaleko od Złotych Tarasów) – aby uzyskać dokładny adres, prosimy zadzwonić pod nr tel. 0-22 371 44 80, 0-692 035 305

Spotkania są bezpłatne


Aiesec

Dziś z Paulina (bahaitką z Warszawy) byliśmy na debacie który był zorganizowany przez organizacje Aiesec. Młodzi Polacy i Afrykańczycy rozmawiali na temat przyszłości kontynentu afrykańskiego.

Każdy z uczestników mógl powiedziec to co myśli na ten temat. Ja i Paulina mówiliśmy oczywiście z punktu widzenia bahaickiego. Paulina powiedziała że w Pismach Bahaickich wiele napisano o przyszłości Afryki. Abdul-Baha pisał że Afryka będzie kontynentem rzucającym światło na inne kontynenty a afrykańczycy są żrienicą ludzkości poprzez które oko czlowieka widzi światło w ogólie. Paulina kilka razy była w Afryce ( w Ugandzie - gdzie znajduję się świątynia bahaicka (na zdjęciach niżej) i w Tanzanii). Kocha Afrykę. Zreszta mozecie sobie poczytac tu opowiedz Pauliny na temat Ugandy.







Ja powiedziłem że w Kirgistanie nie ma Afrykańczyków niestety i chciałem większą różnorodnośc w moim kraju. Dopiero będąc w Polsce zamieszkałem w akademiku z chlopakiem z Afryki. On już się ożenil z Polką i mają piękną córkę. Takich właśnie rodzin mieszanych coraz więcej. Ludzkośc coraz więcej integrują się między sobą i w końcu powstanie jedna rasa - ludzka rasa.

A Afryke zmieni miłośc i sami Afrykańczycy przede wszystkim. Podczas debaty dużo mówili że poprzez edukację można zmienic Afryke. Ja dodałem że także jest ważna duchowa edukacja , że dziecko od najmłodszych lat swojego dziciństwa powinno wiedziec o cnotach charakteru i starac się polepszac je, a także dostac oczywiście wykształcenie i zawód. Właśnie taka forma edukacji człowieka jest to co my nazywamy hatrmonią. Wtedy taki człowiek będzie światłem nad światłami, tak powiedział Abdul-Baha.

Moja wypowiedż spodobała się pewnemu chłopakowi z Afryki, który powiedział że jest głęboko wzruszony:)Kilka innych osób póżniej pytali o wierze baha'i. A jedna dziewczyna z Polski nawet miała na sobie (na szyję) założony symbol bahaizmu, ja jej powiedziałem że to jest symbol baha'i (na zdjęciu), okazało się że ona kupiła go w Indiach i odwiedziła świątynie lotosu i bardzo jej się spodobała filozofia bahaicka, ale nie wiedziała że w Warszawie istnieją bahaici. Dużo rozmawialiśmy ale wiara baha'i to jest ocean, nie da się za jedna godzinę opowiedziec o wszystkim więc zaprosiłem ich na spotkania bahaickie. Mam nadzieję że się z nimi zobaczę:)

Święto 19-go Dnia

Na nasze dzisiejsze Święto 19-Dnia - Nur – Światło - przyszli 12 bahaitów Warszawy. To święto jest ważnym wydarzeniem w naszym prywatnym życiu i życiu naszej wspólnoty. Zbierając się co 19 dni, czy to w dużej wspólnocie czy tylko w gronie 1-2 przyjaciół, wypełniamy naszą rolę w budowaniu instytucji zarządzonej przez Boga.

Narodowe Zgromadzenie Duchowe Polski apeluje, aby bahaici podjęli każdy wysiłek i spotykali się co 19 dni i obchodzili to święte Święto i pamiętali o obietnicy danej przez `Abdu`l-Bahę, że „z pewnością wielkie rezultaty będą owocem tych spotkań”.

Na koniec przytoczymy słowa ukochanego Abdul-Baha: „Krótko mówiąc, jest moją nadzieją, że Święto 19-Dnia przyczyni się do wielkiej duchowej solidarności między przyjaciółmi, że powiedzie wyznawców do więzów jedności, którzy staną się tak zjednoczeni, że miłość i mądrość będzie rozprzestrzeniać się na wszystkie strony. To Święto jest boskim świętem. To uczta Pańska. Przyciąga utwierdzenia Boże jak magnes. Przyczynia się do oświecenia serc.”

The Compilation of Compilations tom I, s. 430

Blog Kasi Z.

Surfując w Internecie znalazłem blog bahaitki Kasi Z (na zdjęciu w Hajfie). Ona założyła bloga jeszcze w 2005 roku. A więc ja nie jestem pierwszy.

Właśnie jeden z postów Kasi, ona pisze:

"...W Polsce wyznawcy innych religii są postrzegani jako odmieńcy. W wielu przypadkach rzeczywiście są inni, zupełnie inni, zwykle, jak to się mówi "nawiedzeni". Żyją w swoim świecie, który z zewnątrz zdaje się być tak odmienny kulturowo, że trzeba byłoby się wyrzec własnych korzeni, żeby do nich dołączyć, a to wymaga nie lada odwagi, determinacji, ponadprzeciętnej otwartości na inność, łatwości w adaptowaniu się do nowych realiów. Trzeba być nie lada kameleonem, żeby taką zmianę psychiczną przetrwać, albo mieć taką pustkę w sobie, że się wchodzi w sekty.

A Bahaici to całkiem normalni ludzie, wierzący i praktykujący lub nie. Pracujemy, mamy rodziny, znajomych Bahaitów i nieBahaitów. Większość Bahaitów na świecie (w Polsce jednak jest nas tak mało, że to jeszcze mniejszość) jednak ma konkretny, ten sam cel. Posłużę się tu metaforą z kursu Ruhi Institute 1 (powtórzony za Abdu'l-Bahą):

"Na początku swego ludzkiego życia, człowiek był embrionem w łonie [matki]. Tam otrzymał zdolności i talenty potrzebne w rzeczywistości ludzkiej egzystencji. W tym stanie ograniczenia1 zostały mu nadane siły i moce niezbędne dla tego świata. [Żyjąc] na tym świecie człowiek potrzebuje oczu - potencjalnie otrzymał je w tamtym2; potrzebuje uszu-dostał je tam gotowe do swej nowej egzystencji. Zdolności w tym świecie zostały mu nadane w łonie [matki] (...).

Zatem w tym świecie musi się on przygotować na następne życie. To czego będzie potrzebował w świece Królestwa, musi zdobyć tutaj. Tak jak będąć w łonie matki przygotował się poprzez nabywanie sił koniecznych w tej swerze egzystencji, podobnie moce niezbędne dla istnienia duchowego musi potencjalnie osiągnąć na tym świecie."

Co to za umiejętności, których potrzebujemy się nauczyć tu? To cnoty, o których mowa we wszystkich Pismach Świętych. Mówię tu o WSZYSTKICH.

Mi są znane najbardziej te z Pism Bahaickich takich Jak Kitáb-i-Aqdas (Księga Praw) - najważniejsza, Kitáb-i-Íqan (Księga Pewności, na zdjęciu), oraz Pokłosie Pism Bahá'u'lláha.

Z lekcji religii w szkole pamiętam przykłady z Biblii. Słyszałam, że kiedyś się zebrało parę osób i je próbowało zliczć, doliczyli się ponad 200!

Ale ogólnie chodzi o to, by wyrobić w sobie taką miłość (to tylko jedna z cnót-ale chyba jest ona powiązana ze wszystkimi innymi cnotami), żeby się nie pozbawić Obecności Boga w przyszłym świecie. Żeby móc zobaczyć Jego Światło, żeby wiedzieć ku czemu tam dążyć. Do tego trzeba mieć czyste serce, wiarę, umiejętność modlenia się, chęć bycia blisko Boga. Wiem, że to strasznie mało konkretnie tu brzmi, ale, żeby tu napisać wszystko, musiałabym przepisać kilka książek. Jeżeli kogoś temat życia po śmierci interesuje, na poczatek polecam książke "Odyseja Duszy"..."

A literatury bahaickiej w języku polskim nawet na tym poziomie rozwoju mamy duży wybór

Loading...